Jako że jestem debilem w świecie #openttd jeżeli chodzi o te cholerne "SEMAFORY" / sygnały świetlne, to poprosiłbym o drobną pomoc. W gruncie rzeczy - jak zrobić, aby pociągi jeździły normalnie, żeby mijały się normalnie a nie - zatrzymywały na mijankach? Stacje mam rozstawione w takim stylu:

http://i.imgur.com/GsoJqlO.png

A to co mnie nurtuje, to to cholerstwo poniżej.

PS: Jak usunąć ten nadmiar pieniędzy który tam jest? Wczoraj było okej, dzisiaj
L.....s - Jako że jestem debilem w świecie #openttd jeżeli chodzi o te cholerne "SEMA...

źródło: comment_6umryVvQJ0VKdfuQfqk4OwiDbYAn8OjE.jpg

Pobierz
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dlaczego miasta nie chca rosnac wiecej niz 33 tys.... juz nam 3 miasta 32-33 tys i ani drgnie ... #openttd
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@ziobro2: u mnie w nazwie miasta pisze w nawiasie city ale nie wiem czy to wina moda czy nie, ale na liście miast metropolie mają inny kolor jak większość
  • Odpowiedz
@mentosh: No ale poczta niema z tym nic wspólnego, według mnie... Jeśli dostarczę towary do stacji w mieście która przyjmuję towary to jeszcze muszę je rozwieść po mieście ?
  • Odpowiedz
#openttd

TIL: na mapie pustynnej trzeba samemu stawiać tartak i siać drzewka w około. Denerwujące bo trzeba doglądać co ~2lata.

  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Bydle: do krajobrazu umiarkowanego jest ciekawy dodatek Logging camp (swoją drogą, autorstwa Polaka - McZapkie). Jak ktoś grał kiedyś kilkaset lat na jednej mapie, to wie, że w tym czasie jest tyle drzew, że nie ma jednej wolnej kratki (co jest w sumie uciążliwe na serwerach, bo pożera dużo KB). Ten dodatek to taki tropikalny tartak. Można normalnie pobrać z menu gry.
  • Odpowiedz
@ziobro2: jeśli w openttd.cfg ustawisz:

scenario_developer = true


to będziesz mógł dograć ten dodatek do swojej gry. Ale w razie czego zapisz sobie ją potem na innym sejwie, bo nie wiadomo czy coś się nie popsuje (nie powinno, ale nigdy nic nie wiadomo).
  • Odpowiedz