- Generalnie są z nich bardzo dumni, choć wiele osób zwracało uwagę na to, że przy tej okazji porobiło się wielkie złodziejstwo. W okolicy Soczii pokazywano mi wzgórza, gdzie cała tamtejsza elita wybudowała się za darmo - mówi "Hajer". Zdecydowanie niezadowolony był tylko pewien złodziej, który zwykł wpadać latem do Soczi na gościnne występy. -Pokazał mi obite przez milicję plecy i nogi, po czym zaklął i stwierdził: niech ta cholerna olimpiada już
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@namthar:

Co za hipokryzja. Chyba już zapomnieli co zrobili w dniu otwarcia IO w 2008r.


Jak to co? Bronili prześladowanej przez krwiożerczy faszystowski reżim Sakaszwiliego Abchazji i Osetii. :D
  • Odpowiedz