via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
@Bioenergoterapeuta: no ale jeśli grasz pod siebie i twoim jedynym celem jest nabicie dmg to ma racje

500 dmg że spotta to ja robię arta no chyba że to screen z początku bitwy bo nie widać wyniku końcowego

Jeśli chcesz robić dmg to zmień klasę czołgu a nie grasz lekkimi i psujesz innym grę
  • Odpowiedz
Czy Wojskowa Komisja Lekarska puści do WOTu gościa z przebytym nowotworem złośliwym i brakiem tarczycy?
Biorą tam takich inwalidów? xd

Póki co mam cały czas 'A', ale wszystko wskazuje na to, że z automatu dostanę kat. E jeśli ponownie się stawię przed WKL.

Jak to wygląda w praktyce?
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dambibi: moga sobie stworzyć swój tag a nie z uporem maniaka w--------ć się pod ten od giereczki, ale to niestety przerasta przeciętnego, rządowego najemnika... ¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
Na blogu Dom1na znalazłem kod na wypożyczenie czołgów ze screena na 10 bitew, rano ponoć nie działało, ale wpisałem teraz i działa, w sam raz żeby pozarabiać czymś innym na Linii Frontu ( ͡° ͜ʖ ͡°) https://eu.wargaming.net/shop/redeem/?bonus_mode=CLAGUERRE #wot #prawdziwywot #worldoftanks #obronaterytorialna
Kaajus - Na blogu Dom1na znalazłem kod na wypożyczenie czołgów ze screena na 10 bitew...

źródło: comment_15862716656GxvkKkjfk0wVCeUwriXKz.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@hooyer: ten HR to raczej taki bęben maszyny losującej + tabelka wolnych etatów w jednostce do której akurat szukają ludzi. Aczkolwiek znam z relacji kolegów sytuacje gdzie wprost w WKU mówili na jakim stanowisku się widzą i tam zostali zaetatowani.

Odnosząc się wprost do Twojego pytania: warto. Wiadomo, nie masz co oczekiwać, że będzie to przedsięwzięcie tak intensywne jak szkolenie komercyjne, ale swojego się nauczysz i swoje zrobisz. Jeżeli trafisz
  • Odpowiedz
3,5 tys. kobiet w Wojskach Obrony Terytorialnej <<< znalezisko
Wśród żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej służy obecnie około 3,5 tysiąca kobiet co stanowi około 15% stanu osobowego tego rodzaju Sił Zbrojnych. To 3 razy większy współczynnik niż w wojskach operacyjnych. Jednocześnie w ciągu roku ich liczba zwiększyła się o 60%.

Czyli w wojskach operacyjnych jest ich około 5 tysięcy.

#polska #obronaterytorialna #wojsko #dzienkobiet #rozowepaski
BaronAlvon_PuciPusia - 3,5 tys. kobiet w Wojskach Obrony Terytorialnej <<< znalezisko...

źródło: comment_1583677671jc1XgXD6OSmBNgGi98khch.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@CzasemBiegam tyle, ze jak trafisz na betonow topo tych weekendach odechceci sie studiowania i wojska. Ta sa intensywne szkolenia i jak trafisz jeszcze na kompanie z patolami, co ci beda oporzadzenie podmieniac i robic z ciebie frajera ze ty zgubiles/zepsules to xD jak sie serio zdecydujesz to wez sie serio za siebie, silownia przypakuj bo trafisz na 100% ludzi ktorzy na twoj 6pak beda sie podniecac i beda wchodzic ci w
  • Odpowiedz
Ejjj Mirki -szukam #pasta o pomaganiu przy usuwaniu wichury, glownym watkiem byly typy z #obronaterytorialna Mirki poratujcie bo jestem na imprezie gdzie znajomynsie przyznal do epizodu w tej organizacji ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Gniewek89: Wspominałem wam kiedyś, że jestem wielkim fanem rowerowej turystyki krajowej. W zeszłym tygodniu złożyło się tak, że podróżowałem w okolicach Torunia. Te wojaże zazwyczaj przebiegają mi bardzo sielankowo aż do moment, gdy zadzwoni jakiś mój ziomek i powie, że gdzieś jest jakaś inba i żebym przyjeżdżał - tak jak w lipcu było nad morzem. Nie inaczej było i tym razem, dzwoni koleżka co jest czy tam był harcerzem, że jest na akcji pod Chojnicami, bo tam jest k---a klęska żywiołowa, cały powiat r-----------y i każde ręce do pracy się przydadzą, a słyszał, że ja jestem gdzieś w okolicy. Muszę zaznaczyć, że nieprzypadkowo znajomi do mnie dzwonią w takich sytuacjach, bo ja okazji na tego typu akcje nigdy nie przepuszczam, co zresztą nieraz wpędziło mnie w kłopoty. Co do tej klęski, to ja za wiele informacji nie miałem, bo w czasie podróży nie mam zbytnio dostępu do mediów, tylko mi jakiś typ pod sklepem mówił, że gdzieś były jakieś wichury.

Ogólnie było tak, że w Borach Tucholskich przyszła mega k---a burza, połamało ileś tam tysięcy hektarów lasu, ludzi pozabijało, poniszczyło domy itd. Macie poniżej zdjęcie jak to wygląda. Ten koleżka mi powiedział, że mam przyjeżdżać do miejscowości o nazwie Rytel i tam szukać jego albo jakiegoś Zbigniewa co jest koordynatorem jakiejś tam ekipy - nie wiem, bo miałem słaby zasięg. Spod tego Torunia to miałem na miejsce akcji ponad 100 kilometrów, więc jako, że na rowerze to bym jechał z półtora dnia, to poleciałem po prostu na najbliższą stację benzynową i podbiłem do typa co tankował dostawczaka

PANIE KIEROWCO GDZIE PAN JEDZIESZ, JA DO RYTLA MUSZĘ SZYBKO BO TAM KATASTROFA A JA MAM BYĆ WOLONTARIUSZ, WEŹ MNIE PAN CHOCIAŻ KAWAŁEK
  • Odpowiedz