#pytanie #windowsphone #nokia #lumia925

mirasy, ma ktoś lumię 925?

kupiłem ostatnio taki telefonik (orange ;_;), pomijając #!$%@?ącą plamę na samym środku wyświetlacza oraz trzeszczącą obudowę w "fabrycznie nowym" urządzeniu, martwi mnie też jakość zdjęć, wszystkie są takie mydlane, obiektyw jest czysty (a przynajmniej na wierzchu, bo w środku wygląda na zaparowany...). ma ktoś taki telefon i mógłby powiedzieć jak to z tymi zdjęciami jest? czy to mój felerny egzemplarz po prostu ma
@Endrius: dzięki wielkie, tak jak pisałem będę ich molestował gwarancją, dokładnie o niezgodność towaru z umową.

no właśnie Twoje zdjęcie jest idealnie wyraźne itd. a u mnie jest po prostu mydło.

@Szarlejowiec: "bardzo uprzjemy" pan z orange mówi, że oni mogą mi to naprawić itd.... gdybym miał ten telefon z pół roku to ok., ale nie gdy jest on świeżo po wyjęciu z pudełka, tym bardziej, że zostałbym bez telefonu.
Mirki zastanawiam się czy opłaca się kupić nówkę Lumie920 (za 930zł) czy lepiej szukać używki gdzieś po 700zł? No Najlepiej z odbiorem osobistym bym wolał.

Bo w sklepie gdzie maja za 930zł nówka, używka za 775 więc różnicy takiej dużej niby nie ma?

#nokia #lumia #windowsphone
@Dranieq: właśnie myślę o tym samym. U mnie w komisie na mieście nowa 1000-1200 a używana nawet przez miesiąc jakieś 800zł. Marzy mi się ten telefon bo nie ma androida. Zobacz też na allegro z odbiorem w twoim mieście.
@ckbucu: ja wybralem lumie 920 ze wzgledu na ekran IPS, oba telefony sa sprzetowo takie same pomijajac wlasnie ekran. (nie licze innej obudowy)

Amoledy daja kapitalna czern, mocne kolory (oprocz fatalnego bialego , ktory jest zoltawy), wypalaja sie.

IPS gorsza czern, nieco bardzije wyblakle kolory, ostrzejszy obraz i przedewszystkim niewypala sie.
Takie #coolstory z rana:

Kumpel lecąc do akcji śmigłowcem LPR zobaczył sympatyczny widoczek, który postanowił sfotografować. Wyciągnął #nokia #lumia i cykał foty. Coś poszło nie tak i telefon wyleciał z rąk i poszybował z wysokości około 300 metrów na teren zakładów chemicznych. Po dyżurze wsiadł w auto i pojechał w kilkadziesiąt kilometrów do miejsca upadku. Stanął w mundurze LPR przed bramą zakładów i oznajmił osłupiałemu strażnikowi, że przyjechał po telefon, który zgubił