Dzień 2: Piosenka z pierwszego albumu, który kiedykolwiek kupiłeś. (co to za album?)

No to problem, bo nigdy nie kupiłem i zapewne nie kupię.
Także ląduje piosenka, z Neverminda, bo miałem go w domu. Nirvana będzie się często przewijała u mnie an tej liście.

Nirvana - On a plain

Ciekawostka dot. tej piosenki - te dźwięki na samym początku to "pierdzenie" dłońmi.
#muzyka #100daymusicchallenge #nirvana
@Apollo_Vermouth: Jeśli mowa o wersjach studyjnych to w On a plain jego chóki są świetne. Niestety niewiele jest piosenek w wersji studyjnej, gdzie możne usłyszeć go w tle. W In Bloom jeszcze można lekko wyłapać.
Na koncertach znacznie częściej śpiewał.

Jeszcze jest Drain you, gdzie chyba go słychać i brzmi to dobrze. Kiedyś nie lubiłem tej piosenki, ale z czasem się trochę przekonałem do niej.
18+

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

18+

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

Ogólnie to ja mam taką zabawę że jak jakiś koncert nirvany jest w jakimś dniu to słucham go w ten dzień, czyli poprostu przeżywam ich trasę koncertową. Zacząłem w to się bawić w zeszłym roku bo akurat minęła 25 rocznica nevermind wiec zacząłem słuchać to od amerykańskiej trasy promującej nevermind od października 1991. Jutro gramy na readning xD
tylko mój #!$%@? umysł mógł wpaść na coś takiego

#gownowpis #muzyka #nirvana
18+

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

18+

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.