Wszystkie te czekolady i inne słodycze z nazwą "dubajskie" kojarzą mi sie jedynie z aferą srania do ryja polskim modelkom xD nie brzmi to zbyt zachęcająco kiedy patrzysz na taką czekoladke i... aaa nie ważne xD
Wszystkie te czekolady i inne słodycze z nazwą "dubajskie" kojarzą mi się jedynie z aferą srania do ryja polskim modelkom. xD
Nie brzmi to zbyt zachęcająco, kiedy patrzysz na taką czekoladkę i... aaa, nie ważne. xD
@






@StaryWedrowiec: Sęk w tym, że uniknięcie samoośmieszeń podczas skupiania się na interpunkcji wymaga znacznie większej wiedzy niż napierdaczanie w F3 i usuwanie zbędnych spacji i dużych liter (co zresztą też bardzo często przerasta tutejszych edukatorów).
Liczba usterek interpunkcyjnych po Twojej „korekcie” jest często większa niż przed nią (lekarstwem na to, co nazywasz słowotokiem, nie jest bowiem umieszczanie dziesiątek przecinków w losowo wybranych miejscach).