Według wszelkich rankingów, krytyków i innych instytucji opiniotwórczych ten album to skończony gniot, niespójny zbiór post new wave'owego badziewa, łącznie z udawaniem Chrisa de Burgha. Ja się z tym nie zgadzam bardzo chętnie wracam do tej płyty, mimo że jako całość wydaje siętotalnie bez sensu. Thank You jest przyjemnie relaksująca, niespieszna, a sporo kawałków fajnie śpiewa się do monitora. Zrobiłbym jakiś tag pod którym wrzucałbym tego typu wpisy, ale tworzenie autorskich tagów
Sepang - Według wszelkich rankingów, krytyków i innych instytucji opiniotwórczych ten...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@miss_alice03: @odislaw: Dokładnie - trzeba się z tym faktem pogodzić. Wpływ Alana na brzmienie DM w ich złotym okresie jest niezaprzeczalny, ale warto sobie uświadomić, że on nie jest członkiem DM prawie dwa razy dłużej niż nim był i jego powrót teraz byłby dość kuriozalny. Po 20 latach to już nie ci sami ludzie i nie ta sama energia. Ciekawostka: jedynym członkiem DM, który był od samego początku
niezgodka - @miss_alice03: @odislaw: Dokładnie - trzeba się z tym faktem pogodzić. Wp...

źródło: comment_4jqlgquo4BnicF5Zt5AjhwbXrrtQwpBR.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz