@Ile_bedziemy_cierpiec: Czuję się bardzo podobnie do tego co piszesz. Wyrzuty sumienia, obwinianie się, że nic nie zrobiłem, nie osiągnąłem, a na pewne rzeczy już za późno. Wieczne napięcie, stres, brak wiary, że coś mogę, potrafię... bo co ja mogę? Najchętniej bym się położył do grobu, mam poczucie, że nic mnie nie czeka, co miało być dobrego już było, a ja ugrzązłem w tym punkcie na amen.
  • Odpowiedz