via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
Miałem taki okres z 12 lat temu, w którym oglądałem namiętnie #naruto. Skończyłem na jakimś 150 epizodzie i odpuściłem. Od jakiegoś czasu chodzi za mną, żeby to w końcu odhaczyć ale ciężko mi się wkręcić w fazę gdy odpalam od tego 150 odcinka, bo zapomniałem o co tam chodzi. Kto zły, kto dobry. Jakoś też mi się nie widzi oglądanie tego od nowa ¯\_(ツ)_/¯ Options?

#anime #
MegaSmieszek - Miałem taki okres z 12 lat temu, w którym oglądałem namiętnie #naruto....
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mega_Smieszek: No to tak na szybko, okazuje sie ze orochimaru jest glownym zlym i za wszystkim stał ale jednak okazuje się że itachi był zły i za wszystkim stał ale potem jednak okazuje się że to pain był głownym złym i za wszystkim stał ale jednak potem okazuje sie ze to tobi byl glownym zlym i za wszystkim stał ale potem jednak okazuje sie że to madara był zły i
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To całe #boruto to dobre jest? W porównaniu do #naruto?


@Mega_Smieszek: nie, ale nie żałuję że oglądałem. Ma swoje momenty. Było kilka odcinków że jak kończyłem to od razu chciałem następny żeby zobaczyć co dalej. Jednak większość jest po prostu ok, ani super, ani słabo, po prostu można obejrzeć. Nie uświadczysz jednak tego samego co przy Naruto.
  • Odpowiedz
Czasem lubię zrobić coś dziwnego, spróbować czegoś nowego i zobaczyć czy się spodoba ( ͡º ͜ʖ͡º)
I tak ostatnio obejrzałem pierwszy raz od wielu lat jakieś #anime, w postaci 20 odcinków Naruto.
Niby ok, ale mam pytanie czy opłaca się oglądać dalej, bo:
- wkurza strasznie powolna akcja i retrospekcje z poprzedniego odcinka. Tak, wiem że to pewnie standard, bo pamietam jak ogladałem z
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@max1983: Bardziej dynamicznie jest w Shippudenie, chociaż pomijaj fillery, bo większość jest taka sobie. Jest trochę głupotek w fabule (zwłaszcza pod koniec), decyzjach bohaterów itd, ale ogólnie dynamiczniej. Z Naruto, tym pierwszym, jest taki problem, że trochę się z tym dorastało, razem z bohaterami. Dlatego dla osoby, która obecnie zaczyna od zera to może być nudnawe :P W samym Shippudenie będzie też trochę retrospekcji
  • Odpowiedz
Chciałam wydrukować te karteczki wybuchające z #naruto ale zapomniałam ich nazwy więc wpisałam po prostu "Naruto Bomb" i kliknęłam w google grafika. Żałuję

  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach