Pistolet błysnął, padł strzał, a echo zatańczyło między opustoszałymi saloonami. Bandyta runął na piasek, a Joe spojrzał na dym unoszący się z lufy i mruknął: „Dymiący los, mój stary przyjacielu, znów uratowałeś mi skórę.”

Odgarnął kurz z płaszcza i ruszył w stronę zachodzącego Słońca, gdzie czekał na niego nowy koń, nowy burbon i zapewne nowe kłopoty.

KOSTKI NABOJE "DYMIĄCY
RGFK_PL - Pistolet błysnął, padł strzał, a echo zatańczyło między opustoszałymi saloo...

źródło: 612738320_1331709158977751_157670403048367824_n

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nardoxem: Mi by starczylo na tydzien pewnie, ogolnie n2o dziala tylko chwilke, jeden nabój to takie uczucie jakbyś wstrzyknął sobie dxm, takie szybkie i ostre działanie, ale znika po 15 sekundach xD. Znając Ciebie to pewnie nie wystarczy wam na zbyt długo. przydalo by się przynajmniej po 3-4 balony na osobe.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W serialu "Czterdziestolatek" za którym nigdy specjalnie nie przepadałem, Irena Kwiatkowska grała rolę "kobiety pracującej" co to "żadnej pracy się nie boi". W każdym kolejnym odcinku pojawiała się w nowej roli, a to inkasenta, a to listosza, a to znowu mleczarza i tak dalej. Zastanawiam się, dlaczego ta filmowa postać co tydzień miała inną fuchę - czyżby po tygodniu ją wypieprzali z każdej jednej posady, czy może raczej sama rzucała pracę, bo
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach