@oggy1989: mi się z tym hiciorem najbardziej kojarzy moment jak byłam w podobnym wieku. wszyscy koledzy wyjechali akurat na wakacje, a ja bawiłam się w piaskownicy pod swoim oknem, był włączony telewizor i leciała ta piosenka. co to była za namiastka plaży :D
  • Odpowiedz
@pausznurek: kiedyś to bawiło się w piaskownicy, biegało po trawniku, kopało piłkę, a teraz... w piaskownicy nie wolno bo psy sikają, po trawie nie wolno biegać bo można w g---o wdepnąć, a tym bardziej grać w piłkę bo co to będzie jak piłka wybije okno albo wyleci na ulicę a tam przecież samochody łomatkoboska! TRZEBA ZAKAZAĆ! Kiedyś nikt się takimi rzeczami nie przejmował.
  • Odpowiedz
@zordziu:

Takie ciepłe kluchy. Bardziej podoba mi się wersja GnR. Kwestia gustu.

Jakiś metalowy zespół zagrał to kiedyś w Giżycku w knajpie i taka wersja bije jednak pozostałe.
976497 - @zordziu: 

Takie ciepłe kluchy. Bardziej podoba mi się wersja GnR. Kwestia ...
  • Odpowiedz
Komety – Karolina

Praca, której nie lubisz

Związek, w którym się dusisz


Dom,
Clermont - Komety – Karolina



Praca, której nie lubisz

Związek, w którym się dusis...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach