Ludwig van Beethoven - Sonata fortepianowa nr 32 c-moll

Część 1: Maestoso - Allegro con brio ed appassionato
Część 2: Arietta: Adagio molto, semplice e cantabile

Jest to ostatnia sonata Beethovena, należąca do tzw. "stylu późnego". Ma nietypową, dwuczęściową budowę. Zawiera wiele innowatorskich elementów harmonicznych i rytmicznych. Była inspiracją dla wielu innych artystów, np. Chopina (w muzyce) i Manna (w literaturze).
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

I pomyśleć, że główny riff tego najciemniejszego i najbardziej przerażającego w świecie muzyki metalowej arcydzieła, został zainspirowany motywem przewodnim: Marsa - Gustav'a Holst'a.

Tegoż kompozytora swego czasu słuchał basista prekursorów metalu Geezer Butler, który podczas jednej z prób zagrał na swoim instrumencie początkowe dźwięki wyżej wymienionego dzieła.

I w ten oto sposób Iommi wrócił po chwili z bardzo podobnym do oryginału riffem, który zdefiniował (ciężkie mroczne) brzmienie całego gatunku metalowego.

Tak
Buytheticket - I pomyśleć, że główny riff tego najciemniejszego i najbardziej przeraż...
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Murzinio:

Więc kiedy zaczął się metal twoim zdaniem? Niektórzy krytycy uważają Led Zeppelin za prekursorów tego gatunku, gdyż oni też grali bardzo ciężko i szybko jak na swoje czasy, ale ich utwory nie miały tego mrocznego klimatu.

Raczej wątpię żeby przed Black Sabbath grał zespół który można by nazwać twórcami gatunku metalowego (ale może czegoś nie wiem...)

P.S.: Nic nie wspominałem o heavy metal'u, gdyż bogowie tego gatunku to Judas
  • Odpowiedz
@Murzinio: @Buy_the_ticket:

Dla mnie kwestia hard rocka i heavy metalu to zawsze była kwestia nazewnictwa. Niby dziś tworzy się jakieś definicje oparte na jakichś tam teoretycznych różnicach, ale dla mnie to się rozmija z praktyką. Oryginalnie był hard rock, który pewnego dnia ktoś postanowił nazwać heavy metalem, do dziś używa się tego zamiennie w wielu przypadkach.

Wspomniane Led Zeppelin - dla mnie niemal w całości hard rock, chociaż
  • Odpowiedz
Dawno nic nie wrzucałem. Jakoś nie mam ostatnio humoru: uczelnia, praca, sprawy rodzinne. W ogóle straciłem przyjemność ze słuchania. Kiedyś godzinami siedziałem przy wieży lub na YT i słuchałem, a teraz jak uda mi się znaleźć chwilę wolnego, to tylko włączam jakiś odmóżdżający film, choć i z niego przyjemności nie mam zbyt wiele. Dni mijają jeden za drugim bez żadnej wyraźnej różnicy, a ja nie mam siły wyjść poza rutynę, która mnie
alkan - Dawno nic nie wrzucałem. Jakoś nie mam ostatnio humoru: uczelnia, praca, spra...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Gdyby ktos sie zastanawial kogo lubil sluchac JS Bach i kogo uwazal za najgenialniejszego z kompozytorow, to juz mowie: byl to Dietrich Buxtehude.
Tu jedna z jego swietnych kantat: "An Filius non est Dei" w wykonaniu Riecercar Consort.
Swoja droga to polecam ich osmioplytowa serie poswiecona niemieckiemu Barokowi "Deutsche Barock Kantaten" - seria ta nagrana jest tak dobrze, ze czlowiek zastanawia sie po co komu 24 bity, czy wiecej, skoro na zwyklym
dzikireks - Gdyby ktos sie zastanawial kogo lubil sluchac JS Bach i kogo uwazal za na...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

No to czas na Telemanna...
Dzisiaj jego dwa blizniacze prawie utwory: moja ulubiona sonata Telemanna, czyli sonata f-moll (TWV 44,32 III) oraz wczesniejsze jego Trio V g-moll (TWV 42:g1), chyba stanowiace inspiracje dla owej sonaty.
Kawalek pieknej muzyki. Warto posluchac.

#muzykaklasyczna #muzykapowazna #muzyka #barok
dzikireks - No to czas na Telemanna...
Dzisiaj jego dwa blizniacze prawie utwory: mo...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

chyba najpiekniejsza wersja Pasji wg sw. Mateusza, JS Bacha: przy batucie Harnoncourt ze swoim genialnym wiedenskim chorem i orkiestra.
Nie za ciezka, nie za lekka, bez nadmiernego romantycznego zadecia.
Bach bylby chyba zadowolony, sluchajac tego wykonania w Wielkanoc.

#muzykaklasyczna #muzykapowazna #muzyka #wielkanoc
dzikireks - chyba najpiekniejsza wersja Pasji wg sw. Mateusza, JS Bacha: przy batucie...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jako ze jest Wielkanoc, polecam "Pasje wg sw. Jana" Scarlattiego. Piekno baroku w calej okazalosci. I choc nie jest tak popularna, ani podniosla, jak pasje Mateusza, czy Jana spod piora Bacha, to wlasnie jej kameralnosc i niemal intymny charakter potrafia urzekac.

#muzykaklasyczna #muzykapowazna #muzyka #wielkanoc
dzikireks - Jako ze jest Wielkanoc, polecam "Pasje wg sw. Jana" Scarlattiego. Piekno ...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@organicus: zalezy w jakim wykonaniu - jesli przeszkadza ci monumentalnosc w stylu Klemperera (piekna, swoja droga, ale nie kazdemu pasuje), to sprobuj moze z drugiego bieguna, pod dyrekcja McCreesha, ktory uzyl chóru kameralnego, zamiast pelnego.
No i przeswietne wykonanie Harnencourta, ktore umiejscowilbym na skali patosu pomiedzy obydwiema wymienionymi, albo to z Suzuki Collegium.
  • Odpowiedz