9 września 2016 - Dzień 13
Ulubiony cover (Wiesz kto jest oryginalnym wykonawcą?)
Muse - Feeling good

W oryginale myślałem, że to piosenka Niny Simone, ale wiki mnie oświeciła, że jednak nie i to jest z jakiegoś musicalu z 1965 roku. Powoli też zaczynam zdawać sobie sprawę, że największym poszkodowanym tego challenge'a będzie mój drugi ulubiony zespół/artysta (który z racji tego, że jest drugi, uwielbiany jest w nieco mniejszym stopniu) tłumiony jednak
FuczaQ - 9 września 2016 - Dzień 13
Ulubiony cover (Wiesz kto jest oryginalnym wykon...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

6 września 2016 - dzień 10
Piosenka z jednego z Twoich ulubionych albumów (co to za album?)
Muse - Map of the Problematique (Black Holes and Revelations)

Bitch please, więcej takich kategorii :D Black Holes and Revelations jest dla mnie spójne, kompletne i stanowi świętą harmonijną, nieskalaną całość. Nie ma utworu, który bym przeskakiwał. Na pozostałych płytach zawsze znajdzie się jakaś czarna owca którą przewinę, tutaj odtwarzam od początku do końca -
FuczaQ - 6 września 2016 - dzień 10
Piosenka z jednego z Twoich ulubionych albumów (...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jaki według was teledysk #muse jest najlepszy? Dla mnie Supermassive Black Holes za dziwność i surrealizm. Knights Of Cydonia też dobry.
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MarianKolasa: tak jak szanuję ten kawałek (choć osobiście uważam że zamiast ballady w trzeciej części powinien mieć r--------l na fortepianie) to niestety ale na koncertach zabiera miejsce 2-3 kawałkom. Można zarzucić że niepotrzebnie grali go teraz na festiwalach, ale ja się cieszę, miałem okazję sobie uronić łzy z zajebistości tego riffowania w środkowej części. Nie mniej jednak podczas trasy LP8 i tak nie będzie go na setliście.
P.S. Najlepszym kawałkiem
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wykop przeglądawszy natrafiłem na muzyczne wyzwanie pewnej Mirabli o dźwięcznym nicku @k8m8. Wszyscy zapewne kiedyś się z tym spotkaliście - chodzi o 100 Day Song Challenge. Na pejsbuku się to kiedyś wrzucało i szczerze to chyba nigdy nie udało mi się tego skończyć.
Fejsbuk fejsbukiem, znajomki lajkują, ale po 20 dniach to robi się nudne, bo challenge przeistacza się we wzajemne lizanie jajek. Przeglądam sobie teraz te "zadania" na każdy
FuczaQ - Wykop przeglądawszy natrafiłem na muzyczne wyzwanie pewnej Mirabli o dźwięcz...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Randallovy: przez 100 dni po kolei spamujesz piosenkami w zależności od "zadania" jakie przydzielone jest do danego dnia. Rozpiska jest np. TU albo możesz znaleźć w googlach podobne, po angielsku i po polsku.
  • Odpowiedz