@rotaredom: moja była pracuje w banku, miasto powiatowe 40tyś.
Co chwilę jakiś pejet, mokebe czy Kolumbijczyk przychodzi zakładać konta, bo Janusz z fabryki smrodu postanowił sprowadzić ciapatych z krajów 3 świata.
  • Odpowiedz
  • 4
@ch1va5: czekaj, to sprzedają je w Afryce? Mogliby jeszcze tam produkować, taniej by wyszło. A dostęp do kadry, surowców i maszyn jest nieograniczony. Prawda? ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz