Nie sledze zwykle takich wesolych aferek inaczej niz jednym okiem i nie udzielam sie co do zasady, choc przyznam, ze niektore potrafia przyprawic mnie o spore ilosci szybciej wypuszczanego nosem powietrza :)

W przypadku ostatnim, czyli ulubionej blogerki i winiary wykopu, naszla mnie jednak swego rodzaju refleksja. Ogladnalem kilka filmow zawierajacych jakze glebokie przemyslenia pani Julki-senior oraz jej targanego kryzysem wieku sredniego meza i jedna rzecz mi przychodzi na mysl.

Zzymamy sie zwlykle na
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@reventon: ja w tej sprawie zwróciłem uwagę na dwie rzeczy: pierwsza; ich poczucie wyższości, przeświadczenie o tym, że ktoś powinien o ich potrzeby dbać bardziej niż o swoje, bo oni odnieśli finansowy sukces i im się należy uznanie, a sama możliwość pracy dla nich to przywilej, oraz druga; ci ludzie mają dzieci, a nie wahają się na forum publicznym używać skrajnie wulgarnego języka, wygłaszając bardzo kontrowersyjne opinie i "firmując" to
  • Odpowiedz