All Hail to the King. Kibic Juventusu tutaj, ale nie sposób, no nie sposób kuźwa docenić tego, co ten chłopak wyprawia. TOP3 bramkarzy na świecie obecnie. To jakie piłki ładował mu Higuain to jest po prostu nie do pomyślenia jak on to wybraniał. Kuźwa, Donnarumma, jak ja bym Cię pragnął w Juve...

#mecz #acmilan #milan #seriea #juvents
realbs - All Hail to the King. Kibic Juventusu tutaj, ale nie sposób, no nie sposób k...

źródło: comment_dEdkXAPAWDbi7CagBWobHKVzWzFzupqB.jpg

Pobierz
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mactrix: Hahaha! Uwielbiam takie roszczenie sobie praw do piłkarzy ;) Największym problemem Donnarummy jest jego agent. Gigi, póki co, w wywiadach zadeklarował, że ma ambitny plan: w 10 lat zostać kapitanem Milanu.
  • Odpowiedz
Sprzedaż Milanu przełożona po raz nty. Miało być wczoraj spotkanie, ale zostało przesunięte na jutro, a to jutrzejsze zostanie przeniesione na kwiecień prawdopodobnie. Ci Chińczycy to chyba jakaś marna podróbka Chińczyków z Interu chociażby, bo już od dawna kupują, a nie potrafią tego skończyć. Mają oni po prostu nie mieć kasy na przejęcie Milanu. Rzekomo do tej pory wpłacili 2 razy po 100 milionów Euro, które nie mogą być zwrócone, ale tych
arko123 - Sprzedaż Milanu przełożona po raz nty. Miało być wczoraj spotkanie, ale zos...

źródło: comment_15IpfW91XvuMaEg1ep3Gh05eP5kvkRBK.gif

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@arko123: Ja tylko przytoczę słowa Raioli sprzed kilku dni

Dopóki nie zobaczę nowych właścicieli i nie zacznę z nimi rozmawiać, nie wiem, czy osiągniemy porozumienie. Donnarumma nie zasługuje na grę w wielkim Milanie, on zasługuje na grę w wielkim klubie. Ja nie jestem z nikim związany, moją pracą nie jest bycie kibicem.
  • Odpowiedz
@arko123: Też mnie to załamuje, ale w kwestii, że tych pieniędzy nie widać, to normalne. Przecież to część zapłaty za przejęcie klubu, jak sprzedajesz samochód i dostajesz zaliczkę, to chyba nie robisz za nią remontu zawieszenia, żeby nowemu właścicielowi było fajniej. Fininvest bierze te pieniądze do kieszeni i tak miało być.

Nie wiem, może to tylko fatalny zbieg okoliczności. Ale mocno nadszarpnął zaufanie kibiców.
  • Odpowiedz
wygrana to zasługa tylko deulofeu


@MirekMireczekMirunio: tak bardzo .... cały mecz nic nie zrobił, zmarnował bardzo dobrą sytuację i nie strzelił, potem tylko same straty i strzały na bramkę, że ledwo do niej piłka doleciała .... na koniec co asyste zaliczył.
  • Odpowiedz
Nawet nie wiecie jaka to satysfakcja dla kibica Milanu, widzieć tak grający zespół, nawet jak przegrywa. Tyle lat przy starciach z czołówką tylko modliliśmy się o najniższy wymiar kary, a teraz GRAMY W PIŁKĘ.

Pewnie, że jeszcze sporo brakuje do najlepszych, Napoli było lepsze, ale teraz widać, że wszystko idzie w dobrym kierunku. Nie mam już wrażenia, że nic tylko zaorać to wszystko i piłkarzy spuścić w kiblu. Teraz widać, że oni
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@smutnebartosze: Nawet jak przegramy puchary teraz, to już nie jest tak, że trzeba zaczynać od zera. Są fundamenty drużyny. Wejdzie chiński kapitał, będą transfery, więc musi być lepiej.

@arko123: Z transferem Delofeu poczekajmy do poniedziałku. Sądzę że tym razem to tylko nieporozumienie w kwestii informowania.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@arko123: @realbs: ale kiedy fani Juventusu w końcu pojmą, że za Allegriego w Milanie na początku też było fajnie, a potem zajeździł ich treningowo, nastały kontuzje, zerowy styl i wyniki poszły w las.

Max jest takim specem, że nawet Juventus rozmontuje, a Wy się cieszyliście ;)
  • Odpowiedz
@MagnaPomerania: Przesadzasz. Allegri w Juve już dawno udowodnił, że jest klasowym trenerem i potrafi budować drużynę. Juventus wciąż jest o dwie długości przed konkurencją pod względem jakości i stylu gry. Co nie znaczy, że nie można ich ograć, co Milan pokazał już drugi raz w tym roku. I to jest bardzo ważna symbolika. Dla nas, nie dla nich, bo oni i tak są silni. A my powoli wracamy.
  • Odpowiedz