Pytanie do mirków z #lubelskie.
Jest teraz ciepło (żeby nie powiedzieć gorąco) i mam ochotę wyskoczyć z #lublin gdzieś pod wieczór nad jezioro/zalew żeby się z młodym (~5 lat) popluskać i przespać nockę w namiocie. Takie #mikroprzygody. Zastanawiam się tylko gdzie będą optymalne warunki tzn. odległość/czas dojazdu, zatłoczenie i infrastruktura. Najbardziej chciałbym uniknąć pijanej patologii drącej japę po nocach. Jakby był prysznic to już
Jest teraz ciepło (żeby nie powiedzieć gorąco) i mam ochotę wyskoczyć z #lublin gdzieś pod wieczór nad jezioro/zalew żeby się z młodym (~5 lat) popluskać i przespać nockę w namiocie. Takie #mikroprzygody. Zastanawiam się tylko gdzie będą optymalne warunki tzn. odległość/czas dojazdu, zatłoczenie i infrastruktura. Najbardziej chciałbym uniknąć pijanej patologii drącej japę po nocach. Jakby był prysznic to już







![100% MTB - eksploracja w Beskidach - [MikroPrzygody]](https://wykop.pl/cdn/c3397993/link_1589133521ej2Xxqb5rTxS6v0yp9HvLQ,w220h142.jpg)

@damyrade: mam podobne kryteria, jutro prawdopodobnie wybiorę się tutaj - https://maps.app.goo.gl/4ddmpu64SkAb4k4x9
Okuninka niby rzut beretem ale te Glinki podobno inna bajka, cisza i spokój, fajne jeziorko i niezła szamka na miejscu, zobaczymy.