@pekas: ja wiem, to było takie luźne stwierdzenie.
Jakoś nigdy kultu Mgły nie odczułem (może dlatego, że stosunkowo niedawno zacząłem się w ogóle kapelą interesować); rozumiem, że istnieją kapele, które są specjalnie low-key, ale Mgła nigdy taka nie była mimo zakładania czarnych szmat na głowy w trakcie grania koncertów xD
  • Odpowiedz
skończyłem wczoraj #themist #mgla na #netflix i o ile pierwsze 7 odcinków uważam za bardzo fajne tak dalej to po prostu dramat - wrzucam resztę w spoiler choć w sumie nie jest to konieczne:


jak to ma być ekranizacja powieści Kinga to lepiej jakby jej wcale nie robili... jedyne co mi się podobało to tematyka i klimat całości.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach