@ninakraviz: A bo jak już kliknąłem to zwróciłem uwagę na perkusję w tym utworze i nieśmiało chciałbym zauważyć, że ten człowiek za bębnami rujnuje całą dynamikę tego utworu, zerowy feeling, groove na poziomie trzeciego miesiąca nauki gry... Zdecydowanie Top 3 najnudniejszej perkusji jaką słyszałem. Straszne to było. Gitary też byle jakie... dwie sztuki zamiast się uzupełniać przez cały grają to samo, wyrzucając power chord jako najbardziej skomplikowaną strukturę harmoniczną, jednym
  • Odpowiedz
@Hafr: Żeby nie było - nie chcę negować tego że jest to power, ale jako zespół bardziej zasłużyli się scenie progresywnej. Projekt powstał z inicjatywy Chucka Schuldinera i choć w składzie znajdowali się członkowie zespołów Pharaoh czy Iced Earth to efekt ich pracy za bardzo wystawałby z dokonań power, a przy progu to jak przy swoich ;)
  • Odpowiedz
KAMELOT - Sacrimony (Angel of Afterlife)
Skoro już się pojawiały utwory z gościnnym udziałem kobiet to nie może zabraknąć tutaj jednego z moich ulubionych zespołów (kto obserwuje # sluchamzlastfm ten wie ( ͡° ͜ʖ ͡°))
Tutaj możemy posłuchać Elize Ryd z Amaranthe, Alissy White-Gluz z Arch Enemy (ex-The Agonist) oraz damskiego kwartetu smyczkowego EKLIPSE
#damskimetal #metal #metalsymfoniczny #powermetal
nathaliekill - KAMELOT - Sacrimony (Angel of Afterlife)
Skoro już się pojawiały utwo...
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach