Obawiam się, że Mariupol będzie pokazówką, która ma wystraszyć resztę Ukrainy na zasadzie:

Zobaczcie co zrobimy z waszymi miastami i waszymi cywilami jeśli się nie poddacie. Nawet jeśli nie wygramy - spalimy wasze miasta do gołej ziemi!

Z jednej strony, co chyba zupełnie naturalne, nie chcę wojny a z drugiej czuję wewnętrzne rozgoryczenie, że żadne ze światowych mocarstw nie chce tam wejść i posprzątać ruskich :(


@PanBulibu:
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach