@szpila68i: jak odkryłem z czego złożone jest Noon/Pezet - Ukryty w mieście krzyk to kopara mi opadła xD i dziękuję ci za podzielenie się samplami ;) wykop uczy, wykop bawi etc.

EDIT: Niezły fakap mam jak odkrywam, że nowy autor starego klasyka to alias jednego z wielkich. xD
  • Odpowiedz
@groceries Jakby nie patrzeć w Manieczkach leciał trance z lat 90 i wczesnych 2000 (na uwczesne czasy świeżynki). Czy polscy słuchacze są tacy sentymentalni, to trudno mi powiedzieć. Wydaje mi się, że Ekwador otworzył horyzonty na muzykę klubową w Polsce stąd i zamiłowanie Polaków do trance'u z tamtych lat. Sam gatunek też można powiedzieć, że został wywrócony do góry nogami przez lata :)
Pod typowymi kawałkami kojarzonymi z Mańcami faktycznie w
  • Odpowiedz
@ithilcrackk: imo akurat może to nie jest ten przypadek ale polski gust muzyczny się mocno przeplata z hiszpańskim, tam też grano te nuty co u nas, chociaż wybór był trochę inny. Polecam np sety z Jazzberri, i innych tamtejszych klubów, zabawnie się słucha tych klasyków i nieco analogicznych okrzyków na mikrofonie w innym języku ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@groceries: dla mnie zarówno klubb jak
  • Odpowiedz
"Wspomnienia to najważniejsze
co nam pozostaje zapamiętujemy
te najbardziej wzruszające
płynące z głębi SERCA zapisane
do końca ŻYCIA"

Krzysztof Bartyzel "DJ KRIS"
f.....e - "Wspomnienia to najważniejsze
co nam pozostaje zapamiętujemy
te najbardzi...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@szpila68i: ( ͡º ͜ʖ͡º) Milenialsi (z całą sympatią i szacunkiem dla nich) NIE SĄ W STANIE zrozumieć fenomenu i klimatu 1999-2005. Nie ma opcji. Tylko stara nomen omen gwardia wie CO JAK GDZIE I Z CZYM.
Przecież na cotygodniowych eventach z biegiem czasu tworzyły się znajomości, romanse, związki, przyjaźnie etc. Fenomen polegał na tym, że przy świeżych nowoczesnych brzmieniach ludzie mogli się odstresować po tygodniu
  • Odpowiedz