@Rzwk: w sumie kilka rzeczy, z 5 tortill z kurczakiem (kurczak marynowany w maślance z musztardą i toną przypraw paprykowych, ziołowych itp, w panierce z bułki tartej i czipsów pikantnych zmielonych blenderem xD), sałatą lodową, pomidorami i prostym sosem z jogurtu naturalnego, greckiego i przypraw; a w międzyczasie jeszcze gulasz węgierski. A, no i tego kurczaka mi jeszcze zostało to go pewnie z warzywkami zjem elegancko
  • Odpowiedz
@SosPomidorowy: nie no, zjadłem jedną, reszta do lodówy, odgrzeję elegancko na grylu elektrycznym, jeszcze się fajnie zapiecze.

Aż takiego spustu to ja nie mam, robiłem sobie raczej z myślą o przyszłości xD
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chyba pizza, kiedyś lubiłem jeść zapiekanki, jadłem codziennie ale od dawna już ich nie jadam, tylko pizza głównie a jak jestem na mieście z rodziną to małe frytki biorę
  • Odpowiedz