cóż za przypadek, że razem z pewnym użytkownikiem #mangowpis lubimy demonice i mamy dziwne sny. U mnie się śniła jakaś gra farmerska ale była w rzeczywistości jakby znowu i tam chodziłem oglądać plantacje różnych roślin i w środku wsi była taka duża. . . no właśnie nie wiem, stodoła i było dużo przestrzeni i wszedł tam taki gruby Japończyk, zawodnik sumo jakby i się położył na sianie, a na tym
Gwendeith - cóż za przypadek, że razem z pewnym użytkownikiem #mangowpis lubimy demon...

źródło: comment_1669826346gqI7kyW3rZ6gIaR5O4LEY5.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@RopuchYtong: trwało to kilka sekund i mogłem się ruszać. Lepszym tropem będzie hipnagogia senna, do której zalicza się też omamy po wybudzeniu. Akurat wieczorem oglądałem też serial z syrenami to by się zgadzało ( ͡° ͜ʖ ͡°)

W przypadku omamów hipnagogicznych osoba zdaje sobie sprawę, że nie są to wizje realne, choć niekiedy może mieć problemy z odróżnieniem ich od rzeczywistości. Niektórzy ludzie doświadczają opisywanych objawów
  • Odpowiedz
@Gwendeith: Oho ktoś znowu potrzebuje tłumaczenia snów. Od początku, to nie byli Japończycy tylko Francuzi bo co chwilę krzyczeli WEEEEEEEEEe no i były to knury bo byłeś nie w stodole, ale w chlewie dla samców rozpłodowych. W swoich kontaktach z demonicami brakuje Ci delikatności Francuza, przydałaby się też poprawa diety o ekstra aminokwasy i testo bo wiadomka, demonice lubią possać i trzeba jakoś kompensować. Co do syrenki próbowałeś uwędzić? Podpalasz
  • Odpowiedz
@Puszkoslaw: Zmniejszająca się ilość kotów to odliczanie do przyjścia Fubuki, to wypadkowa Twojej tęsknoty za jej dupskiem, a może to strach przed tym, że tak naprawdę nie przyjdzie i zwyczajnie przestajesz już jej wyczekiwać? Nie wiem nie znam się na snach. Sen w lesie wskazuje, że siedzisz w toksycznej atmosferze, otwórz okno, albo idź na spacer do lasu czy coś. Trzeci sen -> uważaj na karły, naciągną Cię na kasę.
  • Odpowiedz