via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@nosacz_ninja: W kwietniu będę urodziny Kotori także niewiele stracone. Chyba nawet takie same rabaty są wtedy ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ja już nawet wiem co kupię ( ͡ ͜ʖ ͡)


  • Odpowiedz
@CorxjeTT Zazdro, też pamiętam swoje pierwsze papierowe wydania. U mnie to chyba był Beztroski kemping, więc chyba jedno z najlżejszych gatunkowo jakie mogło być ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Teraz już tyle tego mam, że nie mam gdzie trzymać ¯_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
https://popkulturowykociolek.pl/recenzja-mangi-fire-punch-tom-6/
Ostra dawka makabry, absurdu, dziwacznej tematyki, mrocznego humoru, surrealistycznych wątków i wyrazistych emocji. Czyli pozycja tylko dla wybranych dorosłych czytelników lubiących skrajnie „dziwne” historie. #recenzja #manga #komiks
KulturowyKociolek - https://popkulturowykociolek.pl/recenzja-mangi-fire-punch-tom-6/
...

źródło: comment_16389560824mB1WceHSZtq25aawnxu5X.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Garstka newsów odnośnie polskich wydawnictw:

Hanami:
- Dodruk Pluto (1,3,4,5), Saga Winlandzka (1) i 20th Century Boys (1) już niedługo
- W następnym rzucie od Hanami - Monster (4), najpewniej Solanin (1) + 2/3 pozycje, które się skończą
- Jak cena papieru się unormuje to możliwe wznowienie Osiedla Promienistego i Dziennika z zaginięcia
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@young_fifi: Kuzu no Honkai było spoko, bo bohaterowie od początku mieli jasno postawione cele. Podchodzili też w miarę realnie do konsekwencji swoich decyzji.
Protagonista DG chciał zjeść ciastko i mieć ciastko. A najgorsze że mu się to udało. Kopnął w pupę best girl, r------ł rodzinę. A wszystko po to by lecieć na dwa fronty. Bo kto chadowi zabroni? Myślę że im lepszy środek, tym bardziej odczuwalny policzek od autorki na
  • Odpowiedz
Mirki oglądnąłem sobie na Netflixie aktorski Cowboy Bebop i mnie się bardzo podobało. Konwencja, bohaterowie, świat, stylistyka. Wszystko mintam zagrało chociaż serial typowo rozrywkowy

Czy jest sens nadrabiać wersję animowana? Oglądnąłem pierwszy odcinek i fabuła pokrywa się z pierwszym odcinkiem aktorskiego.

Sek w tym wszystkim ze sie strasznie wymęczyłem na anime, za którym średnio przepadam. Męczy mnie ta "romantyczna" maniera patrzenia w ziemię, powolne melancholijne dialogi i 10 razy powtórzone slowmo upadającej róży w
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach