Według komunikatu policji mężczyzna został przewieziony na SOR i po ok. dwóch godzinach zmarł w szpitalu. Reporterka Polsat News dotarła do nieoficjalnych informacji mówiących, że w lubińskim szpitalu w piątek w ogóle takiego pacjenta nie było.
Udusili go, ratownicy w karetce stwierdzili zgon. Najpierw latanie po mieszkaniach za nagraniami interwencji potem klamstwo.
#lubin
























Dobrze, że zmarł. Bo mógł wybić komuś okno.
źródło: comment_1628343378HBj6tjRe1RnxK7WL8Aph5g.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez autora