Dzis moj refeed day, macie jakies pomysly na proste weglowodany z minimalna, wrecz zdrowa iloscia tluszczu? Poki co mam
- sorbet truskawkowy, borowkowy
- spaghetti z sosem i soczewica
- owoce, mango, banan i szejk z tego
- slodkie platki sniadaniowe
- sorbet truskawkowy, borowkowy
- spaghetti z sosem i soczewica
- owoce, mango, banan i szejk z tego
- slodkie platki sniadaniowe



edit: widzę, chodziło o węgle proste + mało, ale jednak coś tłuszczu. sorry