Ile płacą za czwórkę? Pierwszy raz zagrałem od kilku lat bo 30 milionów i trochę się zawiodłem ale pieniądz jest pieniądz ( ͡° ͜ʖ ͡°) #lotto
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#lotto

Zupełnie się na tym nie znam, kupiłem wczoraj 4 zakłady na Lotto. Wychodzi na to że w jednym zakładzie trafiłem 3 liczby, natomiast w kontekście całości trafiłem 4 liczy.

Jak to jest, trafiłem 3 czy 4? Na logikę wychodzi że 3, natomiast uzupełniłem wynik na stronie Lotto, wybrałem 4 losowania i wychodzi że trafiłem 4.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzisiaj do wygrania jest 25 baniek. Bajońska suma, chyba gdybym to trafił, nawet połowę z tego zakładając że nie tylko mi by się udało, to zszedłbym na zawał. Następnie po dwóch dniach pewnie optrzytomniałbym i po powrocie z pracy w poniedziałek postanowił co dalej. Wstępny plan jest, oto lista za 25 milionuff:
- 3 mln złotych dałbym moim rodzicom
- 1 bańkę mojemu bratu
- za kolejne 2 bańki kupiłbym 4 mieszkania różnego metrażu, 3
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

za ok. 2 mln zł kupiłbym akcje jakiejś spółki, która ma dobre notowania na giełdzie.

300 tysięcy zainwestowałbym w jakiś rokujący startup


@lampanaftowa: Nie no, super pomysł, po co komu dywersyfikacja

przyzwoity procent,
  • Odpowiedz
Kupiłem se wczoraj totolotka za 9zł (3 zakłady) i trafiłem 2 liczby z 18 skreślonych, po raz kolejny. Jak to jest, że kilka lat temu grając może 1 na miesiąc trafiałem częściej trójkę (kupując 1 zakład) niż tera, gdy gram w totolotka 2- 3 razy w miesiącu i kupując po 2- 3 zakłady? A ostatnią trójkę trafiłem chyba 3 lata temu
#lotto #pytaniezdupy
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zostałam dzisiaj poproszona o pokazanie dowodu osobistego.
Niby nic dziwnego, pomimo tego, że osiemnastkę miałam parę, dobrych lat temu to nadal się to zdarza.

Ale dzisiaj kupowałam kupon lotka...:D
#truestory #lotto
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@WuDwaKa: Też się tego nie spodziewałam w takim miejscu...:D
Przez zeszły rok gdy pracowałam w szkole gdzie było też gimnazjum, przyzwyczaiłam się, że na początku roku rodzice, zanim ogarnęli, myśleli, że jestem uczennicą...
Prowadziłam m.in. koło ceramiczne, idzie rodzic do mnie do salki, wchodzi, ja już po zajęciach i słyszę:
-Ej, a nie widziałaś pani od ceramiki?
-Widziałam
  • Odpowiedz