@NR00: Też nie rozumiem... Mecze są teraz co 3 dni, już w sobotę WBA, a Lallana nadal jest dość świeżo po kontuzji, chyba jedyny sensowny powód jaki potrafię znaleźć.
  • Odpowiedz
Uważam, że będzie dzisiaj cieżko, ale 3 punkty zostaną zdobyte :) W sobotę Liverpool wyglądał w końcu jak Liverpool z poprzedniego sezonu obrona bez babola. Everton miał farta, że Howard akurat na ten mecz odpalił. Lallana wraca do formy, Mario stara się pokazuje się do gry tylko szczęścia mu trochę brakuje. Martwię się trochę o Sterlinga bo chłopak duzo gra,a ostatnio lekko przygasł może Brendan da mu wolne w meczu z WBA.
  • Odpowiedz
Niestety tag obserwuje zbyt mało osób, aby dostał zdjęcie w tle ( ͡° ʖ̯ ͡°), potrzeba tak 80-100 obserwujących.

#lfc
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Elthiryel: Puchacz ma chyba tylko taki życiowy cel- dojeżdżać piłkarzy swoimi przestarzałymi metodami. Jak dla mnie reprezentacje mogłyby przestać istnieć, szkoda piłkarzy i klubów, które płacą grubą kasę za piłkarzy.
  • Odpowiedz
@ryzu: na początku myślałem, że Neville przesadza ale im dłużej słuchałem tym bardziej trzeba było mu przyznać rację. Co do Valdesa to rzeczywiście dziwna sprawa, bo wg transfermarkt od 1.09 jest już zdrowy więc dziwne, że ciągle zostaje bez klubu

edit: ok, już znalazłem info, że VV od października w LIV
  • Odpowiedz
Najlepsze teksty z meczu Liverpool - Everton 1:1:

- T: "Wychylony względem Phila Jagielki Mario Balotelli. Widać, że odwiedził fryzjera i raczej nie poprosił tylko o lekkie skrócenie baczków".

- T: "No, można powiedzieć, że to jest jakaś sobota cudów, skoro tak podaje Martin Skrtel".

-
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach