@OstrzeKtoreZabijaLewakow: Ja generalnie cały spór o to czy był agentem czy nie był mam w głębokim poważaniu, nic mnie to nie obchodzi. Wałęsę oceniam za coś innego i w tej roli wypadł dobrze.

Chodzi mi o pokazanie sytuacji, ze strony osoby, która faktycznie może mieć do kogoś pretensje o współpracę, ze strony opozycjonisty, który robił coś wtedy, kiedy faktycznie wymagało to odwagi.
  • Odpowiedz
@kelums: Zawsze myślałem że to wspomnienia jakiegoś wyborcy lewicy przed wyborami.
"Czuję, jak serce rwie się do Ciebie. (SLD, ZLEW czy co tam mają)
Jak mam bronić, kiedy ich jest więcej?
Czuję, że to już koniec, to już koniec..." (prorok jaki?)

Wpadli znajomi i z marszu na marsz wzięli... (jakieś
  • Odpowiedz
Mirki wykopki. W jednym ze znalezisk z #lechwalesa widzialem świetny komentarz o logice broniących lecha - ze napewno nie byl agentem a jak byl to nikogo nie podkablowal. Jak podkablowal to tulko trochę itd. Kojarzy ktoś?
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

LIST OTWARTY DO LECHA WAŁĘSY KANDYDATA NA PREZYDENTA RP – ANNY WALENTYNOWICZ
Na naszych oczach przeszłość ulega zakłamaniu i manipulacji. Aby ocalić prawdę, ktoś musi zapytać o fakty. Dopóki jeszcze żyją ich świadkowie. Lata wspólnej działalności nakładają na mnie obowiązek zadania kandydatowi na urząd Prezydenta RP - Lechowi Wałęsie kilku pytani. Oświadczam, ze biorę odpowiedzialność za treść pytań i zawarte w nich sugestie. Życzę sobie przeprowadzenia dowodu prawdy przed sadem.
1.Czy pamiętasz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Takie pytanie do mądrych ludzi, bo pewnie ma to swoje uzasadnienie a ja nie mogę ogarnąć, pewnie coś mi umyka.
Nie oceniam tutaj i w zasadzie to bardziej będzie przykład niż przyglądanie się konkretnej sprawie:

Patrząc na to co się teraz dzieje z Wałęsą pomyślałem sobie, że to aż niesamowite, że po jakiejś "niewygodnej" działalności jakaś organizacja itp. i ludzie z nią związani mają jakieś teczki, sreczki, akta, dokumenty, całe tomy dokumentów
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Sam widzisz jakiego syfu można narobić takimi kwitami, więc czemu się dziwisz?
Solidne emeryturki mają? Ktoś im je usiłował odebrać? Za coś zostali skazani? Oni sobie pewnie (nie tylko) takimi kwitami zapewnili tyle lat nietykalności i spokojne dożycie.
  • Odpowiedz
  • 0
@oner: myslisz, ze TW mieli wybor, czy chca podpisywac papiery, czy nie? Nie rozumiesz jednej rzeczy, ze papierow nie gromadzą ani nie trzymają ci, o których one są :P
  • Odpowiedz