Aj, ludzie, mogłoby przyjść juz lato.

Wspominamy sobie z dziewczyną autostopowe wakacje i aż podzielę się z wami kawałkiem "drogi"

Pod Tarragoną zabrał nas Argentyńczyk, po angielsku prawie w ogóle nie mówił, więc więcej o nim nie wiem ale chcąc pokazać nam więcej niż autostradę nadrobił kilka kilometrów i zabrał nas drogą nad samym brzegiem morza, po serpentynach przez klify. Pogoda niesamowicie nam dopisała wiec cały czas towarzyszyły nam widoki jak na zdjęciu.

mapa
kozio23 - Aj, ludzie, mogłoby przyjść juz lato.



Wspominamy sobie z dziewczyną auto...

źródło: comment_LVhUfaezqDsN7oAKkL66V7MND3SNXhYF.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kozio23: Cudownie!

I pomyśleć, że już w wrześniu będą dokładnie tą samą drogę pokonywał Polonezem :)

...jeżeli po drodze z Polski się nie rozkraczy:)
  • Odpowiedz
@kozio23: Wiem gdzie się znajduje Twoja droga :)

Po prostu etap wycieczki wspólnej z innymi załogami, kończy się w Lloret de mar, a dalszą część podróży wzdłuż wybrzeża organizujemy na własną rękę.
  • Odpowiedz
@Kempes: pamiętam jak byliśmy w tym roku we Władysławowie. Odpowiedzialny tata zaczął kopać wielki dół dla swoich dzieci. Kopał kopał, wykopał taki metr średnicy, metr głębokości. Ciekawski max 2-3 latek nachylił się i... walnął nura głową w dół. Oczywiście szybka akcja ratunkowa, głowa wytarta z piachu, mama nie widziała - wszyscy zadowoleni. :D :D
  • Odpowiedz