@scharlottka: ale ja raczej po prostu chodzę do fryzjera…

@klawiszowy: żeby kolor było widać, włosy trzeba najpierw rozjaśnić. Najlepiej do białego (bezbarwnego), albo bardzo jasnego blondu.
Do rozjaśniania używa się mieszaniny proszku i pasty z nadtlenkiem wodoru, można też dostać gotowe mieszanki rozjaśniające. Angielskie „bleach”, polski „rozjaśniacz” - tego szukaj.
Przed rozjaśnieniem dobrze będzie wykonać test na skórze na uczulenie, a także test na pasemku włosów, żeby sprawdzić działanie rozjaśniacza i tonera.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 59
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach