Takie tam małe polsko-czeskie mikolenie.
Po czeskiej stronie spotkałem: Motoraczek serii 814 jako pociąg Frýdek-Místek - Cieszy, jednostkę Regiopanter jako linia S2 (Mosty u Jablunkova - Ostrava-Svinov), skład jako pociąg R346 Kysučan (Žilina - Ostrava-Svinov) oraz ukrywający się z boku Słonik (jednostka CityElefant) "Hanička" jako pociąg S9 (Český Těšín – Havířov – Ostrava-Svinov - Opava-výhod)
Po polskiej zaś dwie jednostki Newag Impuls od KŚ jako pociągi z Cieszyna do Goleszowa (wygaszona) oraz
Po czeskiej stronie spotkałem: Motoraczek serii 814 jako pociąg Frýdek-Místek - Cieszy, jednostkę Regiopanter jako linia S2 (Mosty u Jablunkova - Ostrava-Svinov), skład jako pociąg R346 Kysučan (Žilina - Ostrava-Svinov) oraz ukrywający się z boku Słonik (jednostka CityElefant) "Hanička" jako pociąg S9 (Český Těšín – Havířov – Ostrava-Svinov - Opava-výhod)
Po polskiej zaś dwie jednostki Newag Impuls od KŚ jako pociągi z Cieszyna do Goleszowa (wygaszona) oraz















Czyli czeski motoraczek przejeżdża przez perony w Cieszynie.
To jest przykład rodzaju taboru jakiego nam w latach 80 i 90 brakowało by uratować wiele linii kolejowych przez rzezią połączeń.
#slask #cieszyn #kolej #pociagi #kolejeczeskie
źródło: temp_file4846370246933858129
Pobierzźródło: temp_file6998910740208339283
PobierzJak to miało się opłacać? Nie mówiąc o tym że do lat 90 w Polsce jeździły PAROWOZY w ruchu regularnym. A parowozy to koszty na każdym kroku.
Zmiany siaki połączeń to jest kolejny problem ale jednak tabor to istotna sprawa.
Wyżej tu wspomniane Kolzłomy