#muzyka #rock #wishboneash #uriahheep #kingcrimson #roxymusic #70s #80s #90s #lifelikejukebox
12 czerwca 1949 r. w Willington w angielskim hrabstwie Derbyshire urodził się John Wetton - wokalista, gitarzysta basowy i autor piosenek; członek m.in. zespołów Family (w latach 1971–1972), King Crimson (1972–1974), Roxy Music (1974–1975), Uriah Heep (1975–1976), U.K. (1977–1980 i 2011–2015), Wishbone Ash
Lifelike - #muzyka #rock #wishboneash #uriahheep #kingcrimson #roxymusic #70s #80s #9...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Od kiedy pamiętam zachwycam się "In the court of the Crimson King" i "In The Wake of Poseidon", słucham tych albumów co jakiś czas, są w czołówce moich ulubionych płyt... a ich nie rozumiem. Od początku się zastanawiam co autorzy mieli na myśli. Znacie jakąś fajną interpretację lub analizę tych piosenek? Słyszałem że Wojciech Mann kiedyś coś napisał na ten temat.

#rock #rockprogresywny #muzyka #kingcrimson
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#muzyka #rockprogresywny #kingcrimson #60s #70s #80s #90s #lifelikejukebox
16 maja 1946 r. w Wimborne Minster w angielskim hrabstwie Dorset przyszedł na świat Robert Fripp - gitarzysta, klawiszowiec, producent i kompozytor, najbardziej znany jako lider grupy King Crimson, której jest jedynym stałym członkiem. Brał udział w nagrywaniu albumów m.in. Davida Bowiego, Petera Gabriela, Davida Sylviana, Johna Wettona
Lifelike - #muzyka #rockprogresywny #kingcrimson #60s #70s #80s #90s #lifelikejukebox...

źródło: comment_JDF56b2vCu1zOi0kWp12pC621nTSmnBZ.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BaronOpryskus: Paradoksalnie, ten player nie nadaje się za bardzo do takiej muzyki. Gra dźwiękiem wysuniętym do przodu, trochę eksponuje średnicę. Bas jest konturowy, wysokie tony niezłe. Jego żywioł to mniejsze składy (ale i w symfonice sobie radzi), najlepiej akustyczne. Metal i wszelkiego rodzaju ekstrema brzmią trochę karykaturalnie. Taka typowa brytyjska szkoła brzmienia. Chciałbym kiedyś posłuchać Naima.
  • Odpowiedz