#kibole Mecz Lyon - St Etienne przerwany. Goście odpalają racę, Lyon rzuca w ich sektor przedmioty. Jakby ktoś myślał, że awantury tylko u nas.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#kibice #kibole W "Historia Do Rzeczy" bardzo ciekawy artykuł o przedwojennych kibolach. Pierwsze ustawki na tle politycznym (lewica kontra prawica), ataki "kiboli" z szablami na sędziego... Działo się. Jak ktoś wie, że nie kupi, to delikatnie zdradzę jedną z ciekawszych historii:


;)
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AirCraft: Wandal i gość, który lubi przerywać mecze? W dodatku mało rozganięty, no chyba że ta kominiarka to część jego wizerunku scenicznego. Kocham celebrytów.
  • Odpowiedz
#niepilkanozna #kibole #chuliganio

"Przed meczem z Wisłą Jagiellonia w momencie pobierania flag z magazynku traci je wszystkie na rzecz Legii. Prawie 50 sztuk i 2 sektorówki.

Akcja przygotowana bardzo starannie. Nie pytajcie o szczegóły. Koniec tematu."

To ponoć wszystkie flagi Jagi? Lipa trochę ;p
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#pilkanozna #ekstraklasa #kibole #kibice Jednak jest coś niesamowitego w tym, jaką siłę ma piłka nożna. Wczoraj zrobiłem sobie rowerową wycieczkę po okolicy i wyjeżdżając z wsi znajdował się stary, zrujnowany budynek, chyba dawny sklep. A na nim oczywiście napisy "Widzew Łódź" (tym razem przekreślone) i nieudolnie namalowany herb Legii (a mieszkam 50 km od Łodzi). Wioska jakich w Polsce wiele, a i tutaj ktoś
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dlatego moje pytanie, czy żeby walczyć klubowo przeciwko kibicom Atletico Madryt czy też Barcelony muszę akurat udać się do Hiszpanii?


A propo Hiszpanii to nie zapomnę jak wjechaliśmy do miasta Figueres i pierwsze co mi się rzuciło w oczy to ładnie odwzorowany... herb Ruchu Chorzów na jednym z budynków;-) Więc jak widzisz w Hiszpanii Atletico czy Barcelona tez lekko nie mają;-)))

@Adam787: @FaustVIII:
  • Odpowiedz
@kkeE: Ja nie narzekam, bo i tak jest wielki skok jakościowy z tym co było jeszcze dekadę temu. Powinniśmy tylko polepszyć egzekucję kar (wzorem mitycznej Anglii) i starczy, na stadionie nigdy nie będzie jak w teatrze i nie ma co z tym walczyć, bo to bezsens. Wybryki zawsze będą się zdarzać, ale jak będziemy takich ludzi skutecznie karać to będzie ich coraz mniej i tyle
  • Odpowiedz