Ruch Chorzów - Wisła Kraków (28.09.2013r.)

Do przykrej i kuriozalnej sytuacji doszło po meczu. Na schodach prowadzących do wyjścia ze stadionu stała grupka kilku osób wymieniających ze sobą uwagi na temat spotkania. Niedaleko, w „młynie” młodzi kibice zbierali śmieci powstałe na skutek oprawy. Fani chcieli ułatwić klubowi zadanie i uprzątnąć po sobie część bałaganu.

Wykorzystać ten fakt postanowiła miejscowa milicja, która weszła na obiekt i otoczyła kibiców, zarówno tych sprzątających, jak i
@ThisIsMyDog: wiem, wiem to jest hala, i wiem że na polskich stadionach też jest głośno. Ale tutaj przez jakieś 3 minuty masz równe śpiewanie :P i to jest inny doping od krzyczenia "legia to jest potęga.." raz na 5 minut.
PKS sie zatrzymuje, a z niego wysypypuje sie roześmiana gromada ok. 40u z Wisłoki która z braku pociągu wybrała się tym środkiem lokomocji. Były to już godziny południowe. Od razu zajęła się nimi policja która miała ich (jak nam mówili) na oku tuz po wjeździe do Mielca. Po wyjściu udali się w naszym kierunku (czyli na PKP). Było wśród nich kilka osób w wyjątkowej nagłej potrzebie :), toteż szybko pognali do "wc".
@VivereMilitareEst: Nie popieram ekip gwiżdżących na hymnie. Chodź potwierdzam oprawa jest bardzo dobra podoba mi się ten gęsty dym i bardzo mocne stroby.

@4d1n: Tak, wojewoda jest ładnie skrzywiony. ^^ Ostatnio dał przykazanie i na przykład nam (Bialskiej Stali) Psy nie dają żyć. Od 4 meczy co mecz rutynowo spisują losowe osoby traktując je takimi złotymi wypowiedziami jak na przykład


-"To co panowie teraz często się będziemy widywać, młodzi muszą