68 kilometrów, 2 złapane gumy i popsute przerzutki.
To już czwarty kapeć w ciągu trzech tygodni. Trochę za dużo. Wszystkie wyglądają bardzo podobnie do tego na zdjęciu. Dziura od wewnętrznej strony (od obręczy a nie od opony), trzy złapane na równej, gładkiej drodze (czwarty nie wiem, zauważyłem dopiero po chwili). Ktoś wie co może być przyczyną? Raczej nie jeżdżę po krawężnikach, dwa na całkiem nowych dętkach (po
Pytanko mnie się ulęgło w łepetynie - dałoby się zmontować jakiegoś sprytnego skrypciocha do zakopywania z automatu wypocin wrzucanych ze spidersweb.pl?