@japer: Coś w tym jest. W środę na niemieckim, kobieta zadała pytanie: a jak jest po niemiecku kasa na dojazdy (taka od pracodawcy, taki był temat). Pokombinowałem trochę i wymyśliłem Fahrgeld. Co prawda nie do końca o to jej chodziło, ale ponoć słowo to było w porządku. Oni mają masę słów ułożonych w ten sposób.