• 1
@likk: Yeah! Frazy słyszane za młodu, uznane za „średnie” teraz po latach rozkwitają z mega mocą. Przepotężne. Wracam od zawsze i każdy powrót to inna, dojrzalsza opowieść.
  • Odpowiedz
Znów wracam z fabryki, na uszach dobry #jazz zagłusza zamaskowany świat ;)

Lindsey Blair Quartet - Mr Walker (nagranie ukazało się na płycie wydanej w sierpniu 2018 r. pt. All Wes All Day)
likk - Znów wracam z fabryki, na uszach dobry #jazz zagłusza zamaskowany świat ;)

...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

w trakcie wywalania jakichś staroci z kopmutera przypomniałem sobie, że mi się ten kower podobał

#jazz

incarNations - Daj mi te noc [z płyty wydanej w 2010 r. pt. "Radio Retro"]
likk - w trakcie wywalania jakichś staroci z kopmutera przypomniałem sobie, że mi się...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Opuściłem się ostatnio ze spamowaniem jazzem na tutejszych "łamach". Paradoksalnie, przy całym tym lockdown'ie, mniej miałem czasu na swoje melomańskie fanaberie. Reszta ludności zamieszkującej na mojej kilkudziesięciometrowej planecie nie zawsze miała, w ostatnim czasie, chęć na taki czy inny #jazz . Jak dobrze zatem, że postanowili wszyscy udać się na inną naszą planetę (zaledwie 170 km stąd). Ja niestety ( ͡° ͜ʖ ͡°) nie mogłem, gdyż
likk - Opuściłem się ostatnio ze spamowaniem jazzem na tutejszych "łamach". Paradoksa...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wracam sobie z mojej nudnej roboty, a tu mi coś ładnie gra na uszach i od razu mi lepiej

#jazz

Bill Evans - A Face Without A Name
likk - Wracam sobie z mojej nudnej roboty, a tu mi coś ładnie gra na uszach i od razu...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dla mnie #trojka to głownie Mann był. Przestałem słuchać kiedy się zawinął. Ale Lista? Lista była w głowie zawsze. A teraz o... Wszystko szlag trafił. 20 lat słuchałem i się skończyło. Odejście Manna zabrało mi też "3 kwadranse jazzu" - audycji dzięki której poznałem #jazz i pokochałem (osobna historia), mieszkając w lubelskim akademiku, gdzie głównie przygrywała Eska ("Hej suczki...").
W imię czego? Lecha i Jarosława? "Nie warto było"
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Trójka to głównie autorskie audycje nocne od 22-6. Każdy znalazłby rodzaj muzyki dla siebie którego nigdy w innych mediach by usłyszał ani nie trafił na YT czy Spotify.
  • Odpowiedz
czy to wypada tak wcześnie grać kołysanki, takie chyba można...

#jazz

Abraham Burton & Eric McPherson Quartet – Punta Lullaby [nagranie pochodzi, z wydanego w 1999 r., albumu Cause And Effect]

likk - czy to wypada tak wcześnie grać kołysanki, takie chyba można...

#jazz 

A...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

dawno już żadnego #jazz tu nie puszczałem ;) no to jakaś mała przerwa relaksacyjna na popołudnie nie zaszkodzi

David Sanborn – Lotus Blossom

[nagranie pochodzi z płyty Heart To Heart wydanej w 1978 r. przez Pana David'a Sanborn'a (któren to od lat irytował mnie brzmieniem swojego saksofonu, ale już przestał, bo stary jestem i więcej rzeczy mnie cieszy niż irytuje), zaś sama kompozycja powstała dzięki niejakiemu Don'owi Grolnick'owi, pianiście i
likk - dawno już żadnego #jazz tu nie puszczałem ;) no to jakaś mała przerwa relaksac...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki i Mirabelki!

Kolejne nagranie na youtube. Tym razem nagrywałam tosterem. Muszę kupić sobie lampy i nagrywać w ciągu dnia.
Dziś nagrałam "Why don't you do right" - zainspirowana filmem "Kto wrobił Królika Rogera?" ( ͡° ͜ʖ ͡°) Polecam. Film rzecz jasna ( ͡°
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Miałem wczoraj wieczorem wrzucać jeszcze jakieś złoto, ale migrena zniweczyła moje plany. Wybór już uprzednio padł na doskonałą płytkę
Kenny Burrell - A Night at The Vanguard LIVE (1978)
Sprawa jest prosta, niezrównany mistrz jazz-bluesowej gitary, będący gdzieś w okolicach swojej szczytowej formy, gra sobie jazz-bluesa i na tym właśnie świetność tego nagrania polega. Dzieje się to w klubie takim, który Vanguard się zowie. Polecam zatem. #konsonanspoleca #jazz
konsonanspoznawczy - Miałem wczoraj wieczorem wrzucać jeszcze jakieś złoto, ale migre...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@HonyszkeKojok: To, że Edyta Górniak wygaduje bzdury o szczepionkach, to mnie nie dziwi. Bo ona nigdy nie wydawała się być szczególnie rozgarnięta. To, że Alex Jones, Mariusz Kolonko i Grzegorz Braun głoszą absurdalne teorie spiskowe, też mnie nie dziwi. Ale to, że uzdolniony, ceniony muzyk jazzowy gada takie bzdury, to już jest szokujące. Wydawałoby się, że jest rozsądniejszy.
  • Odpowiedz
@konsonanspoznawczy: tag do obserwowania :)
A z takich ciekawostek przy okazji, to powyższy "I Didn't" Milesa był odpowiedzią na jeden z najbardziej znanych utworów Theloniousa Monka "Well, You Needn't". Monkowi natomiast wpadł w oko, czy tam ucho, wokalista jazzowy Charlie Beamon, chyba jeden z jego studentów, o ile dobrze pamiętam. Jak powiedział Beamonowi, że napisze dla niego utwór i nazwie go jego imieniem, to padła odpowiedź "Well, you need not".
dinkum - @konsonanspoznawczy: tag do obserwowania :)
A z takich ciekawostek przy oka...
  • Odpowiedz