Mihajlović w 2010 roku (wideo w załączniku) - Zawsze mam wielki szacunek do drużyn, w których występowałem i napewno byłoby bardzo ciężko odmówić trenowania Milanu, taka sposobność nigdy nie nadejdzie, spójrzmy prawdzie w oczy, ale jeśli przypadkiem w przyszłości się to zdarzy, nigdy nie mógłbym ich trenować, bo spędziłem 4 lata w Interze i jestem Interistą, nigdy nie móglbym tego zrobić.

Mihajlović wczoraj, w trakcie prezentacji zawodników Milanu, jako trener Rossonerich -
Rizzo - Mihajlović w 2010 roku (wideo w załączniku) - Zawsze mam wielki szacunek do d...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Rizzo: Do tej pory "mieliśmy" na ławce miernoty w typie dobrego wujka przez co na boisku ewidentnie było widać że większość naszych grajków olewała klub i nie bardzo ich obchodziło jak zagrają. Od jakiegoś czasu krążyła wśród kibiców Milanu opinia że potrzeba kogoś z twardym charakterem kto zmusi ich do ciężkiej pracy i wyciśnie z nich maksimum możliwości. Jeśli Sinisa dobrze wykona swoją robotę i ta drużyna zacznie grać jak
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tomimar: Miał całkiem spoko początek sezonu, przez jakiś miesiąc/półtora właściwie on ciągnął grę Romy.
On raczej nie był pierwszym wyborem Garcii, zawsze był na granicy pierwszego składu i ławki.

Hmmm, no strzelił 8 bramek w lidze, czyli najwięcej z Romy ex-aquo z Tottim, ale prawda jest taka, że miał masę meczów kiedy był po prostu cholernie niewidoczny. Poza tym pewnie domyślasz się, że gdyby kibice i Garcia byli z niego
  • Odpowiedz