@erebeuzet: Ja mam zaległe 4 pierwsze, bo się na czas nie mogłem zabrać za siebie. Ale jutro mam retro i planning, więc 2 godziny na rysowanie będą. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@ujdzie: Niektóre przychodzą w momencie siadania z cienkopisem w łapie. A niektóre miałem w głowie już od dawna - trzeba było tylko dopasować hasło. Jak np. w przypadku "Pressure" czy "Watch".
  • Odpowiedz
@jeden_na_dziesiec: Tak jak piszą @ujdzie i @Nr29 - z limitem czasu przyjdą dwie rzeczy:
1. Szybkie rysowanie - nie tak precyzyjne, ale za to swobodniejsze i przekazujące emocje
2. Ograniczanie detali - można narysować to samo przy użyciu mniejszej liczby szczegółów i kresek jako takich. Jak tu pójdziesz dalej, to będziesz w stanie kilkoma kreskami narysować cokolwiek, ale tak, żeby nikt nie miał wątpliwości na co patrzy.

Dwa,
smiech2 - @jedennadziesiec: Tak jak piszą @ujdzie i @Nr29 - z limitem czasu przyjdą d...

źródło: comment_16343187674RidKwFEzprOoFYCyGjIAI.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
@Nr29: @smiech2: @ujdzie:

Rysunki bez detali też trochę ćwiczyłam (przykład poniżej) - cienkopis bez szkicu ołówkiem i ze skupieniem się na konstrukcji obiektu i jego położenia w przestrzeni. Bardzo dobra metoda nauki, bo wszystkie błędy zostają na papierze jako nauczka na przyszłość. Ale lubię też dziergać ołówkiem te wredne szczególiki (futro, pióra, ciekawe tekstury). Chcę spróbować wszystkiego po trochu, żeby mieć jakąś bazę umiejętności - bo
jedennadziesiec - > @Nr29: @smiech2: @ujdzie:
Rysunki bez detali też trochę ćwiczyła...

źródło: comment_1634324746y9G2BSX6ghxFYuWinzgjCs.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz