Mozg tzw. infoafery Andrzej M. ma za swoje korupcyjne dzialania dostac 4 i pol roku Sztumu (niektorzy pisza o zawieszeniu nawet) + przepadek wszelkich korzysci uzyskanych z lapowek. To promocja za ujawnienie schematu procederu i wsypanie innych osob w nim bioracych udzial.
Dobra promocja?







