Zamówiłem hinduskie żarcie - ostatni $%#$% raz. Nie dość że czas oczekiwania koszmarnie długi - około 2h - to jeszcze pół godziny po czasie dzwoni do mnie jakaś sepleniąca baba z tekstem czy mówię po angielsku i gada że mają problem bo nie mogą kierowcy znaleść i czy nie mógłbym sam odebrać sobie zamównienia. Nie, nie mógłbym - zapłaciłem 10zł za dostawę bo nie była darmowa (o minimalnej kwocie zamówienia nawet nie
Buddha Lounge, czyli indyjski lunch - Wrocławskie Podróże Kulinarne

Do Buddha Lounge wybierałem się i wybierałem, aż uprzedziła mnie Ela, której indyjskie smaki bardzo przypadły do gustu. Początkowo planowałem wpaść tutaj na niedzielny obiad i akcję – jesz ile chcesz za 29 zł, ale przypadek sprawił, że trafiłem szybciej. W środku tygodnia odbierałem...
z- 0
- #
- #
- #
- #
- #
- #






