Jak wyglądał mój IEM ... A więc :


Byłem pod Spodkiem o 7:30 i stałem w kolejce mniej wiecej w 1/4 jej długości (nawet blisko do wejścia). Potem około 10:00 zrobiło się mega >zamieszanie , bo ludzie już nie stali w kolece tylko wszyscy się pchali na początek i powstał obszar gdzie każdy miał ledwo tyle miejsca ile >potrzebował, żeby ustać. Potem zaczęło się śpiewanie (parę razy hymn narodowy, "Oddajcie nam Krym",
@Angrist: Nie wiem jak dzisiaj, wczoraj wyglądało to patologicznie. Od chyba 8 rano ustawiała się ładna kolejka, o 12 mieli zacząć wpuszczać. O 11:30 nagle jacyś idioci zaczęli biec do przodu, tłum podążył, i z 'wężyka' zrobiło się półkole pchających się do wejścia ludzi - dokładnie tak jak rok temu.