Chyba najlepszy z albumu


@ICame: Jest coś w tym kawałku że tak fajnie wpada w ucho. Sam nie wiem co, może klimat starych albumów? Taka typowa, boardsowa naiwność(?) muzyczna, skutkująca tym że jak człowiek słucha to aż chodzi w środku. Przecież to nie są jakieś skomplikowane rytmy!
  • Odpowiedz
@Sordi: The Knife to jest o tyle dziwne, że przeskok pomiędzy Deep Cuts (drugi ich album), a Shaking the Habitual (najnowszy) jest przeogromny. Oba to duże arcydzieła, ale imo tegoroczny Shaking The Habitual lepszy ;3
  • Odpowiedz