Uwielbiam serial Homeland. Polityczno spiskowa sensacja. Ale jak widzę tę trzęsącą się brodę to mie szczela !!! Nosz kuźwa budzi się we mnie taka wewnętrzna niechęć. Mam tak samo z Michałem Milowiczem, Celine Dion i Agata Młynarską...Nie mam nic do ludzi ale wkurzająca opcja..Ktoś ma takie ryła w swojej bibliotece celebrytów, że was skręca??? #homeland #seriale #gownowpis #kiciochpyta
Pobierz syluch - Uwielbiam serial Homeland. Polityczno spiskowa sensacja. Ale jak widzę tę tr...
źródło: comment_nHf55bWpDwSWgSHHH9T7y6V2HHsvHpHg.jpg
Hmm teraz tak sobie myślę, w kontekście ostatnich chwil sezonu, że Javadi może nie powrócił tylko dlatego, żeby potwierdzić podejrzenia Saula, ale także żeby przypomnieć widzom, że amerykańskie służby miały agenta bardzo wysoko w hierarchii innego państwa, więc dlaczego by nie odwrócić sytuacji?
Po negatywnym odczuciu zaraz po obejrzeniu odcinka, teraz zaczyna mi się to coraz bardziej podobać.
#homeland
@jombsik: @insejn: E, coś Wam uciekło, fragment opisu ostatniego odcinka 4. sezonu, za angielską wikipedią:


Co do samego agenta wysoko - jednak łatwiej jest wprowadzić swojego człowieka do służb, gdzie w przewidywalny sposób po śmierci jednego, a sukcesie drugiego, ten drugi wchodzi na najwyższy szczebel, niż przewidzieć kto zostanie wybrany na prezydenta. No i dziwne byłoby, że służby amerykańskie z jednej strony nie miały dowodów, a z drugiej jednak
#homeland Myślę, że jednak najsłabszy sezon od czasu nieporozumienia jakim był ten w którym umarł Brody (3 to był?)
Kilka ciekawych akcji to trochę za mało. Jeden świetny odcinek (ten z "obroną" córki Carrie przez Quinna) tak naprawdę tylko na otarcie łez. Finał mocno się zaczął, ale w połowie już zaczęli przynudzać. Nie mówię że był to sezon słaby, ale przeciętny w skali dotychczasowych możliwości scenarzystów.
Słabe zakończenie sezonu, ale będą jeszcze dwa, dlatego pozostawiali pełno otwartych i niewyjaśnionych wątków.
Też uważam, że sezon całościowo jednak przeciętny. Po prostu za długo już ciągną ten serial. Za dużo polityki, w pewnym momencie zaczynało mi to przypominać House of cards.