Mirki!! słuchajcie, jaką miałem sytuacje
Prowadzę restauracje niedaleko Kielc (Kuchnia Polka).

I dokładnie parę dni temu mieliśmy akcję promocyjną „Zjedz i wygraj kupon na następną porcję” wiadomo, przy takiej promocji zrobiliśmy datę ważności takiego kupony. No i wszystko fajnie się toczyło, bardzo dużo klientów do nas przychodziła na obiad albo na kolacje więc promocja wszystkim pasowała, bo na paragonie mieli podany kod do losowania, który odbywał się internetowo co 3godzinki i do wygrania
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#feels #truestory #historiazpracy

Jak już wiecie pracuję w "Cukiernia X". Pech chciał, że w moim mieście znajduje się także "Kwiacarnia X", ta sama nazwa, inne usługi. Wynikło z tego już wiele, wiele nieporozumień.
Dzisiaj dzwoni telefon w pracy:
- Dzień dobry, Cukiernia X, Maciej przy telefonie, słucham.
- A dzien dobry, do wczorajszego zamówienia chciałbym dorzucić jeszcze białe róże.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach