@mokry: nie, ale skoro inne miasta, nawet o wiele bardziej ówczas zniemczone piszesz polską nazwą, to nie rozumiem, czemu Grudziądz zostawiłeś zniemczony.
Jakieś niekonsekwentne to.
  • Odpowiedz
@Polinik: wykorzystanie niemieckiego określenia dla konkretnej pozycji obronnej czy rodzaju uzbrojenia w historiografii II wojny światowej to częsty zabieg, np. skrótowa niemiecka nazwa Stug jest powszechna dla opisywania dział samobieżnych i występuje zamiennie z polskim określeniem. A teraz zapnij pasy i zobacz, co tu w tytule chłop zrobił:
mokry - @Polinik: wykorzystanie niemieckiego określenia dla konkretnej pozycji obronn...

źródło: comment_1659040668Ss4un1UaHpqVXDsANnXlFj.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
@t3m4: @pan_kleks8: Ale Gilbert o głównie anglosaski punkt widzenia, według mnie najlepsze co jest o I WŚ to Jan Dąbrowski - Wielka Wojna 1914-1918, super napisane, mapki, 2 tomy plus nie ma skażenia przez pryzmat drugowojenny bo zostało to wydane w latach międzywojennych.

P.s
O I WŚ mam w domu kilkadziesiąt książek więc jak Cię interesuje dalsze jej zgłębianie to pewnie będę mógł coś polecić.
  • Odpowiedz
  • 8
@cutecatboy wynika z niej, że Stanami rządzą od zawsze źli, biali bogacze, którzy chcą się tylko dorabiać w nieskończoność

Omawia tylko złe strony wszystkich decyzji w historii USA, tylko najgorsze przyczyny wojen, oburzające powody każdego cierpienia, w które zamieszane były Stany

No takie to wszystko skrajnie lewackie, pacyfistyczne, skupione na ofiarach wojen, bogacenia się elit, uproszczone pod takim kątem, żeby czytelnik widział USA jako bardzo zły kraj, który niszczy każdy sprzeciw
  • Odpowiedz
@cutecatboy: generalnie Rebis nie słynie ze starannego wydawania książek :D ale jak na ich standardy to na pewno powyżej przeciętnej, papier na pewno lepszej jakości niż zazwyczaj w ich książkach, ilustracje są wyraźne (a jest ich sporo), sam tekst złożony jest elegancko, cały blok książki zszyty równo i trzyma się dobrze. Krótko mówiąc nie mam się do czego przyczepić i godnie prezentuje się na półce :D a sprawdzić możesz chyba
  • Odpowiedz
@Chryzelefantyn: kiedyś usłyszałem zdanie, że aż do czasów współczesnych, nie było w Europie takich możliwości awansu społecznego jak w Cesarstwie Rzymskim. Czy z tej książki dowiem się czegoś więcej na ten temat?
  • Odpowiedz
@rebel101: książka czeka na półce na swoją kolej, ale to trochę nieszczęście, że wydał ja Napoleon, bo oni strasznie niechlujnie te książki wypuszczają (dziurawe indeksy, źle opisane albo wcale nie podpisane mapy i wykresy)
  • Odpowiedz
Wydaje się, że autor nieco mniej czasu poświęcił okresowi PRL-u, a w latach 80. zupełnie wrzuca wyższą prędkość, lecz nie zmienia to wartości tej pozycji.


@Chryzelefantyn: zupełnie jak w szkole
  • Odpowiedz
@brusilow12: no w sumie tak, ale trochę zabrakło tutaj jakiejś konkretnej argumentacji xD a tak mamy tylko nabijanie się z kochanki Hotzendorfa, co jak czytałem jest dosyć popularne wśród anglosaskich historyków (nie wiadomo dlaczego)
  • Odpowiedz