@dante60-3 Dziś grałem w karciankę, która w sporej mierze zależy od rzutów kośćmi (Summoner Wars się nazywa) i powiem Ci, że nawet te rzuty (nie mówiąc już o samej grze, którą bardzo polecam :)) sprawiały mi więcej przyjemności niż gra w HS'a.

@s3v3n Niestety do Wilda nie mam kart, a aren wolę nie grać, żeby ubierać sobie golda na nowy dodatek. Oby był lepszy...
@Sanczo231: a swój jakiś tam stworzyłem jakiś czas temu i gram nim niezmiennie, jak chcesz to mogę podesłać
@pauleta19: może na niższych rankach to inaczej wygląda. ja przeważnie grinduje do 10 i daję sobie spokój na sezon. i też decki jakie gram różnią się od mety (tworzę sobię np. decki warlocka czy maga pod kazakusa) i mają słabe win ratio xD np. tymi kazakusami zapuściłem się w ranku 15, a