#hardmirko z #poznan #hardcore #muzykaelektroniczna #muzyka

Zobaczyłem reklamę czegoś takiego. Osobiście jestem nieco entuzjastycznie nastawiony. Dwa dni po dwanaście godzin brzmi naprawdę spoko, w dodatku trzy sceny i to w (obok) Poznaniu. Do tej pory zdecydowana większość imprez tego typu odbywała/odbywa się na południu Polski, więc myślę, że warto czekać na line-up.

Underworld Festival 2019

Wejdź
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@RaptownyRaptor: A to inna sprawa. ; ) Poza tym wątpię, żeby ktokolwiek bawił się przez tyle godzin z rzędu, skoro mają być foodtrucki i tak dalej. Zawsze będzie można zrobić sobie godzinkę przerwy, by coś przekąsić i potem wrócić. Ludzie tak robią na setach DJów, których nie lubią.
  • Odpowiedz
@StorVoldighed: oj zależy jak z finansami, bo burzliwy ten rok trochę i myślę nad bardziej oszczędzaniem, zobaczy się (; marzeniem jest wybrać się na taki festiwal większy, trochę mam zaliczonych w PL ale żaden takiej skali

jeśli teraz bardziej into hardcore to zapraszam na esencję hardcoru do wrocławia w piątek, byłem na pierwszej edycji i warto bardzo

a 15 lutego Angerfist w Katowicach :D
  • Odpowiedz
@ray1902: U mnie jest problem tego typu, że ja mam wszędzie daleko. Do Katowic dziesięć godzin drogi pociągiem, więc tak niezbyt mi się kalkuluje jechać na jedną noc i potem wracać, bo nie mam tam żadnych znajomych.

Dlatego wolę pojechać na event za granicą, mimo że nieco drożej. Po prostu wychodzi mi tyle samo drogi, a nawet dalej, jak patrzyłem chociażby na dojazd na niesławnego Tropicala. ; )
  • Odpowiedz
Sam nie wiem, co to za gatunek muzyczny. Coś w stylu dubstepu? Tyle że wolniejszego, mroczniejszego i pozbawionego wysokich tonów, które krzywdzą słuch. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Jak ktoś wie, to poproszę o info - w myśl zasady, że wiedzy nigdy za wiele.

Bądź co bądź wkręciło mnie niesamowicie i słucham już od
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Krzysu: Za nic mi nie pasuje do neurofunku. Zbyt wolne, bez wyraźnego rytmu.

I jestem ostatnią osobą, o której można powiedzieć, że ogranicza się do dubstepu, bo to jeden z najrzadziej sluchanych przeze mnie gatunków.

Co innego happy hardcore. : >
  • Odpowiedz
Ja to ogółem jestem bardziej w hardcore (industrial, crossbreed, terror, speed, french i tak dalej), ale czasem lubię posłuchać czegoś, hmm, lżejszego? X)

Tym bardziej, że ta nutka przypomina mi właśnie industrial hardcore. Przynajmniej dwa pierwsze dropy/qlimaksy (nigdy nie wiem, jak nazywać).
0:27 i 1:15, bo ostatni 2:03 strasznie traci na mocy.

Posłuchaj utworu GHD024. Expulze - Platinum Bullets wykonawcy Gearbox Digital #np w #soundcloud
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@lort_fzhut: Hmm. Trzeba zwracać uwagę na BPM, dźwięk kicków, melodie i tak dalej. Po prostu trzeba też sporo słuchać. x)

Na przykład industrial hardcore jest ciut wolniejszy i ma „brudne” kicki. Na przykład polski I:Gor mógłby być dobrym przykładem, Ophidian (ten robi świetne tracki, naprawdę), N-Vitral (oczywiście nie mówimy o jego Bombsquad albumie, tylko o wcześniejszych, chociażby „Louder than a bomb”), eDUB.

Crossbreed łączy hardcore z
  • Odpowiedz
@StorVoldighed: też mam do niego sentyment, obecnie to jest najbardziej niedoceniony producent chociaż jego ostatnie kawałki były mocno średnie, na 19 streamie puszczał swoje stare kawałki gdzie produkował jako Drone i Abject, to było coś cudownego i zarazem zaskakującego że nigdy nie ujrzały światła dziennego bo nie zostaly wydane

a cała ta afera między nim a Q-dance jest dziwna, na reddicie ktoś kiedyś pisał że rozmawiał z Villanem i chcieli
  • Odpowiedz