@ZycieJAKsen: być może tam też nie można, co nie zmienia faktu, że ludzie to robią, tak jak ma to miejsce u nas. Jeśli dobrze zabezpieczysz ognisko, obłożysz kamieniami, oczyścisz, żeby ogień się łatwo nie przeniósł, to jedyne co możesz dostać to upomnienie i nakaz zgaszenia ognia. Każdy jest tylko człowiekiem. Już nie raz paliłem ogień w lesie i nigdy nie było problemów. Nawet jak policja/sm przyjechała. Nawet we Włoszech to
  • Odpowiedz
@yeloneck: niestety nie zawsze tak jest. Nawet w wyznaczonych miejscach gdzie są daszki i ławki przy ognisku, to przy rozłożonych namiotach w pobliżu musieliśmy pokazać, że ZAPŁACILIŚMY za możliwość biwakowania.
Też ogniska rozpalam, ale staram się zawszę "ukryć", nie zmienia to faktu, że za taką imprezę grozi 5000zł
  • Odpowiedz
@dizzapointed: fotka nie jest mojego autorstwa. Ultralighty byly niebieskie i pomaranczowe a kupilem bezposrednio u producenta i smialo moge go polecic- Lesovik.eu. Jak masz jakies pytania to zagaduj do @theun :)
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

nsfw
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach